„W IMIĘ OJCA HAMLETA” Spektakl powarsztatowy z udziałem osadzonych z Zakładu Karnego w Gdańsku-Przeróbce

„W IMIĘ OJCA HAMLETA” Spektakl powarsztatowy z udziałem osadzonych z Zakładu Karnego w Gdańsku-Przeróbce

27 czerwca godz. 18:00
Aula 1.43 na Wydziale Filologicznym UG, ul. Wita Stwosza 55
wstęp wolny

    Spektakl W IMIĘ OJCA HAMLETA jest wynikiem trzymiesięcznych warsztatów z udziałem osadzonych z Zakładu Karnego w Gdańsku-Przeróbce. Ośmiu aktorów pracowało nad realizacją przedstawienia finałowego pod okiem Magdaleny Zelent, teatrolożki i edukatorki teatralnej, która od trzech lat prowadzi zajęcia warsztatowe w gdańskim ZK. Za materiał do pracy uczestnikom służyły fragmenty HAMLETA Williama Szekspira. Koncepcja przedstawienia narodziła się ze współpracy z osadzonymi, na bazie ich życiowych doświadczeń i przemyśleń, a profesjonalną pomocą w realizacji służyli trójmiejscy artyści – fotografik i operator filmowy Rafał Wojczal (audiowizualia), niezależny artysta wizualny i projektant Dominik Rudasz (scenografia), a także projektantka i kostiumografka Anna Stefaniak.

Uczestnicy warsztatów przeszli przez wszystkie etapy przygotowania spektaklu teatralnego – od pracy nad tekstem i elementów warsztatów aktorskich, przez współtworzenie koncepcji reżyserskiej i scenograficznej. Teraz czas na ostateczne zetknięcie z żywą publicznością na scenie. Przedstawienie finałowe będzie także dla widzów niezwykłą okazją do konfrontacji z obowiązującymi w społeczeństwie stereotypami na temat osób przebywających w zakładach karnych. W tegorocznym spektaklu zobaczymy przeróżnych Hamletów: młodszych i starszych, kloszardów i filozofów, mówiących po polsku, angielsku i francusku. – Choć wszyscy aktorzy pracowali nad jednym tekstem, najsłynniejszym monologiem „Być albo nie być”, każdy zinterpretował go w zupełnie inny sposób – mówi reżyserka Magdalena Zelent. – Warsztatowicze odczytują postać Hamleta z perspektywy swoich doświadczeń i wykorzystują swoje naturalne predyspozycje, żeby wydobyć z bohatera Szekspira to, co jest im najbardziej bliskie. W pracy nad spektaklem wielu z osadzonych bardzo się otworzyło. Zrozumieli, że teatr to praca z własnymi emocjami i wyniki właśnie tej pracy zobaczymy w naszym spektaklu.